Rok temu popełniłam wpis na temat 5 blogów parentingowych, które warto znać. Tak się złożyło, że wtedy moją listą zawładnęły kobiety, więc postanowiłam sobie, że na pewno podzielę się z Wami blogami o rodzicielstwie z perspektywy mężczyzny. Tak, oto macie przed sobą subiektywną listę miejsc w sieci, które są prowadzone przez ojców dla ojców oraz kobiet, które chcą poznać męski punkt widzenia w byciu rodzicem.

Niektóre blogi śledzę już od jakiegoś czasu, inne poznałam całkiem niedawno. W sieci coraz więcej pojawia się blogów o tematyce parentingowej i cieszy mnie fakt, że sporo z nich jest prowadzonych przez mężczyzn. Mimo że nie jestem ojcem (ani mężczyzną), to męska perspektywa bycia rodzicem jest dla mnie ciekawa. Tym bardziej, że dzięki tym panom polska rzeczywistość może się zmienić. Chodzi mi tutaj oczywiście o stereotypowe postrzeganie rodziny: facet do pracy, kobieta w domu z dziećmi. Dzięki blogom o ojcostwie ten sposób myślenia może się zmienić, bo panowie udowadniają, że w kwestii wychowania czy obowiązków domowych mają sporo do powiedzenia. Ba, czasem nawet znajdują bardzo interesujące rozwiązania.

Subiektywna lista blogów o ojcostwie, które warto znać

1. Blog Ojciec – wydaje mi się, że tego bloga nie trzeba przedstawiać, bo jego autor – Kamil jest dobrze rozpoznawalny. Jego podejście do rodzicielstwa oraz życia jest widoczne we wpisach. Znajdziecie tutaj mnóstwo wartościowych tekstów na temat wychowania dzieci w duchu rodzicielstwa bliskości. Przeczytacie teksty bez ściemy na temat firm, które promują pseudozdrowe produkty dla naszych dzieci; rozchmurzycie się dzięki jego humorystycznym wpisom, które traktują o poważnych sprawach; być może zmienicie stosunek do własnego rodzicielstwa.

2. Tatastory -to nietypowy blog parentingowy. Przeczytacie tu nie tylko o wychowaniu dziecka, lifehack’ach, ale także o podróżach z dzieckiem. Inspirującym dodatkiem, który na pewno spodoba się mamom, jest zakładka „Stary w kuchni”, gdzie obok przepisów na smaczne dania dla całej rodziny, znajdują się recenzje restauracji.

3. SuperTATA.tv – Marcina i jego miejsce w sieci poznałam dzięki Blog Conference Poznań. Jak? Był jednym z prowadzących tego przedsięwzięcia. Teksty Super Taty czyta się jak dobrą powieść,której nie chce się przerwać. Jeśli szukacie przepisu na epicką kąpiel dla swojego dziecka lub chcielibyście poznać ciekawy pomysły na aktywne spędzenie czasu z Waszymi pociechami, to tutaj na pewno znajdziecie.

4. MyLittleAnts – to jest jedno z tych miejsce, które mocno zapada w pamięć po pierwszej wizycie. Dlaczego? W głównej mierze przez wspaniałe zdjęcia autora i Project52 – czyli dokumentacja tygodnia w formie zdjęć i krótkiego opisu tego, co się wydarzyło. Oryginalny pomysł na zachowanie wspomnień oraz obserwację, jak dzieciaki rosną. Ale MyLittleAnts to nie tylko zdjęcia, to także garść wpisów, które dają do myślenia i inspirują do bycia bardziej świadomym i odpowiedzialnym rodzicem.

5. Tatą być –  to miejsce stosunkowo niedawno poznałam. Prawdopodobnie w jakiejś grupie facebook’owej dla blogerów. To, co przykuło moją uwagę, to bardzo szczere wpisy na temat przygotowania się do roli bycia tatą. Oprócz tych przejmujących artykułów (idealnych dla przyszłych ojców), znajdziecie tu również mnóstwo bardzo praktycznych wskazówek, jak obchodzić się z nowo narodzonym człowiekiem.

A Wy jakie blogi o ojcostwie lubicie czytać? Koniecznie podzielcie się swoimi perełkami!