Jak zintegrować grupę? Jak zaktywizować i zachęcić do działania? Jak zadbać o to, aby zajęcia przebiegły zgodnie z planem? Każdy kto pracuje z grupą dzieci lub młodzieży w szkole, w bibliotece, w ramach zajęć pozalekcyjnych – zapewne stawia sobie takie pytania. Odpowiedzią mogą być coachingowe metody pracy, które wspierają proces grupowej współpracy. Poznajcie 5 z nich. Działają – sprawdziłam!

1. CHMURKI Z IMIONAMI

Zawsze kiedy zaczynam pracę z nową grupą uczestników, zależy mi na tym, aby już od początku dobrze czuli się w swoim gronie. Prowadząc dłuższe cykle zajęć czy warsztaty trwające kilka dni, mam do dyspozycji szereg narzędzi coachingowych stosowanych do poznania i zintegrowania grupy, zbudowania zaufania i poczucia wspólnotowości itd. Szukałam jednak metody, którą da się przeprowadzić szybko, nawet podczas 45 minutowych zajęć, i którą można stosować w pracy również z małymi dziećmi – stąd pomysł na łatwe do przeprowadzenia ćwiczenie Chmurki z imionami.

Jak ją przygotować i przeprowadzić ćwiczenie?

1) Przygotowujemy chmurki, które będą pełniły rolę identyfikatorów z imieniem (najlepiej wydrukować je na nieco grubszym papierze, a od spodu podkleić dwustronną taśmą klejącą);

2) Rozpoczynając zajęcia, prosimy każdego uczestnika o przedstawienie się

3) Następnie prosimy o wypisanie na chmurce swojego imienia (najlepiej czytelnie, drukowanymi imionami. W przypadku bardzo małych dzieci – pomagamy zapisać imię)

4) Zbieramy chmurki i wrzucamy do woreczka/koszyczka/czegokolwiek z czego można je później wylosować

5) Prosimy uczestników o ustawienie się w kręgu (jeżeli to możliwe – dobrze jest wyjść z sali, w której prowadzimy zajęcia np. na hol)

6) Prosimy uczestników o wylosowanie jednej chmurki. WAŻNE, żeby nie pokazywać pozostałym uczestnikom, czyją chmurkę się wylosowało – sprawdza to jedynie prowadzący.  Jeżeli ktoś wylosował swoją chmurkę, losuje oczywiście jeszcze raz 😉

7) Zadaniem uczestników jest odnalezienie osoby, której chmurkę wylosowali, przywitanie się i wręczenie chmurki. Od nas zależy jaki poziom integracji zaproponujemy – możemy poprosić uczestników, żeby wręczając chmurki np. podali sobie ręce, uściskali się, powiedzieli „Cześć tutaj imię! Cieszę się, że będziemy brać razem udział w zajęciach” itd.

Poznanie imion, przywitanie się z nimi, trochę ruchu i uczestnicy od razu są w dobrym humorze oraz zmotywowani do dalszej pracy. Mniej więcej takie efekty osiągam, dzięki Chmurkom z imionami 🙂 Metoda, odpowiednio zmodyfikowana, sprawdza się w pracy z grupami w każdym wieku.

 2. CISZA I COŚ JESZCZE

Chyba każdy, kto pracuje jako nauczyciel czy mówiąc szerzej – edukator, spotkał się z sytuacją, w której zadaje grupie pytanie, pełen nadziei czeka na przysłowiowy „las rąk”, zgłaszających się do odpowiedzi a tymczasem zapada cisza. I nie chodzi tu o pytania dotyczące konkretnych faktów, dat, pojęć, których grupa może zwyczajnie nie znać. Pytamy o to z jaką energią grupa rozpoczyna zajęcia, o ogólne przykłady dotyczące jakiegoś zjawiska, o pomysły i inspiracje – cisza. Jak sobie z nią radzicie? Ja często od razu powtarzałam pytanie, sama na nie odpowiadałam a czasem panikowałam, że skoro nikt nie odpowiada – pewnie źle prowadzę zajęcia i żeby uniknąć przedłużającej się ciszy, od razu przechodziłam dalej. Dziś wiem, że taka cisza jest absolutnie ok! Mało tego – może być świetnym narzędziem do pracy z grupą. Wiem to dzięki metodzie „Cisza i coś jeszcze”, którą podzieliła się ze mną koleżanka – trenerka. Sama metoda została opisana m.in.: w publikacji „Wspieraj młodzież coachingowo” Pozaformalnej Akademii Jakości Projektu Programu „Młodzież w działaniu”.

Na czym polega metoda ciszy?

1) Zadajemy pytanie

2) Liczymy w myślach do 10

3) Wysłuchujemy i komentujemy ewentualne odpowiedzi, moderujemy dyskusję, która się wywiąże

4) Pytamy „Czy coś jeszcze?”

5) Ponownie liczmy do 10

Stosując tę metodę przestajemy obawiać się ciszy w komunikacji z uczniami, czy w ogóle – uczestnikami naszych zajęć. Licząc do 10 dajemy im czas potrzebny na zastanowienie się, zwerbalizowanie myśli, niektórzy potrzebują tego czasu, aby odważyć się zabrać głos. Metoda nie jest magiczna i nie zawsze padną odpowiedzi, ale stosując ją z pewnością sprzyjamy temu, żeby się pojawiły. Dodatkowe pytanie „czy coś jeszcze”, pozwala nam się upewnić czy wszystkie uwagi wybrzmiały i czy  MOŻEMY (a nie MUSIMY ) przejść dalej.

narzędzi coachingowych

3. KONTRAKT W OBRAZKACH

Kontrakt, jako zbiór zasad, które mają obowiązywać podczas wspólnej pracy,  jest dość popularnym narzędziem stosowanym w pracy z grupą, czasem jednak nieco dyskryminowanym w pracy z młodszymi dziećmi lub podczas krótkich zajęć. Rozwiązaniem jest kontrakt obrazkowy! O tym jak skutecznie z niego korzystać, dowiedziałam się podczas programu Trenerzy Edukacji Medialnej, realizowanego przez Fundację Nowoczesna Polska.

Jak przygotować i zastosować kontrakt obrazkowy?

1) Zastanawiamy się, jakie zasady chcielibyśmy zaproponować grupie – np. przychodzimy punktualnie, wyciszamy telefony komórkowe, ważne rozmowy telefoniczne prowadzimy poza salą, mówi jedna osoba naraz itd. WAŻNE, aby zasady zapisywać w formie pozytywów np. przychodzimy punktualnie, a nie – nie spóźniamy się

2) Zasady, które chcemy zawrzeć w kontrakcie (lub te, które spodziewamy się, że uczestnicy zajęć podadzą) przygotowujemy w formie obrazków

3) W początkowej części zajęć pytamy uczestników, czy znają kontrakt, czy stosowali go kiedyś i informujemy, że aby dobrze nam się pracowało

4) W widocznej części sali wieszamy dużą kartkę papieru

5) Pytamy uczestników jakie zasady powinny się pojawić, kiedy padają odpowiedzi pokazujemy odpowiadające im obrazki i przyczepiamy je do wspominanej kartki

6) Jeżeli uczestnicy nie mają pomysłów co do zasad (zwłaszcza małe dzieci mogą ich nie mieć) sami pokazujemy kolejne obrazki i czekamy na odpowiedzi

7) Kiedy kontrakt jest gotowy, pytamy uczestników, czy chcą coś jeszcze dodać i następnie prosimy o informację czy wszyscy zgadzają się na przestrzeganie wspólnie ustalonych zasad

8) Jeżeli mamy więcej czasu, możemy poprosić uczestników, aby podeszli do kartki z kontraktem i złożyli na niej swój podpis

Wspólne ułożenie kontraktu, ba! samo zapytanie, czy możemy się na taki kontrakt umówić,  wprowadza relacje partnerskie, poczucie wspólnoty i współodpowiedzialności. Taki kontrakt, zwłaszcza w formie obrazków, jest przyjazną metodą utrzymywania „porządku” podczas zajęć z młodszymi dziećmi. Zupełnie inaczej brzmi: „Spójrzcie na kontrakt – umówiliśmy się, że mówi jedna osoba” niż: „Proszę o ciszę!” 🙂

4. ILE KAWAŁKÓW PAPIERU

Ile kawałków papieru to ćwiczenie, które zaczerpnęłam z jednej z publikacji Szkoły Trenerów Organizacji Pozarządowych STOP, i które z powodzeniem stosuję w pracy z grupami młodzieży. Jego celem jest zintegrowanie i przygotowanie do wspólnej pracy grupy ludzi, ale nieco „głębsze” niż zapamiętanie imion. Chodzi o zaproszenie do współpracy i wzmocnienie każdego z uczestników a jednocześnie zbudowanie poczucie bycia w grupie.

Jak przygotować i przeprowadzić ćwiczenie?

1) Przygotowujemy kilkadziesiąt „losów” np. kolorowych karteczek

2) Prosimy każdego z uczestników o wylosowanie dowolnej ilości „losów” (nie zdradzamy do czego karteczki będą potrzebne)

3) Kiedy każdy z grupy wylosuje już swoje karteczki, informujemy, że każdy los to…jedna historia z życia danego uczestnika, którą dziś opowie pozostałym

4) Początkowo usłyszmy pewnie „o nieee”, „o jacieee” czy „po co tyle losowałem!”, ale po pierwszej rundzie opowiadania nastawienie uczestników zmieni się na bardziej optymistyczne 🙂

5) Umawiamy się z grupą w jaki sposób chcemy opowiadać historię (np. zaczyna jedna osoba i opowiadają kolejne, które siedzą po jej prawie stronie lub uczestnicy zgłaszają się spontanicznie

6) Żeby zachęcić grupę do opowiadania – zacznijmy jako pierwsi

7) Pierwsze historie mogą być dość „formalne” – kto chodzi do jakiej szkoły, na jakie zajęcia pozalekcyjne, czy i jakie ma zwierzątko. W kolejnych rundach moc opowiadania powinna „zrobić swoje” – usłyszmy wtedy o dziecięcych marzeniach uczestników, ukrytych talentach, zabawnych historiach z dzieciństwa.

Uwaga! Jeśli ktoś uważa, że nie ma żadnej historii do opowiedzenia – staramy się go zmotywować, ale nie naciskamy. Możemy spróbować umówić się, że „przemyśli” sprawę i np. kolejny dzień zaczniemy od wysłuchania jego historii.

Ta metoda świetnie sprawdza się w tych przypadkach, kiedy będziemy pracować z jedną grupą przez dłuższy czas np. realizują projekt gimnazjalny, podczas cyklu zajęć feryjnych itd.

narzędzi coachingowych

5. POMOCNIK

„Pomocnik” to kolejna metoda, którą poznałam podczas warsztatów dla Trenerów Edukacji Medialnej. Była odkryciem, które zmieniło moje spojrzenie na proces uczenia w grupie i pracę z nią. Teraz, już na poziomie projektowania scenariusza zajęć, warsztatów czy szkoleń pamiętam o „Pomocniku” i tak przygotowuję scenariusz, aby było w nim dla niego miejsce.

Na czym polega metoda pomocnika?

1) Przygotowując scenariusz, zaznaczamy te momenty, w których będziemy potrzebować pomocy drugiej osoby np. w zapisywaniu czegoś na tablicy/flipcharcie, rozdawaniu materiałów, robieniu zdjęć, podzieleniu grupy na mniejsze zespoły itd.

2) Prowadząc zajęcia, do pomocy w tych momentach wyznaczamy samych uczniów

3) Już na początku zajęć możemy zakomunikować, że dziś będziemy potrzebować np. tablicowego, fotografa, eksperta ds. rozdawania materiałów :), poprosić o zgłoszenie ochotników lub wyznaczyć konkretne osoby

4) Jeżeli wiemy, że w grupie są osoby, które mają tendencję do przeszkadzania, „rozwalania” zajęć – warto właśnie ich zaangażować do roli „pomocników”

Powiedzenie do grupy „Nie wiem, czy poradzę sobie z tymi zajęciami bez Waszej pomocy”, niweluje relację mistrz-uczeń i wprowadza atmosferę partnerstwa. Uczestnicy, którzy będą pełnili rolę „pomocników” czują są w pewien sposób docenieni, dowartościowani, wzmacnia się w nich poczucie sprawczości – warto do tej roli wybrać przysłowiowych „klasowych urwisów”, którzy zwykle nie angażują się w przebieg zajęć.  Mnie samej ta metoda uświadomiła bardzo wyraźnie, że NIE CHCĘ prowadzić zajęć wyłącznie DLA GRUPY, ale Z GRUPĄ.

 

Być może wszystkie te metody już znacie, być może są dla Was czymś nowym. Dla mnie to narzędzia, które bardzo ułatwiają pracę z grupą i proces uczenia oparty na partnerstwie, współpracy i wzmacnianiu. I właśnie takich wzmacniających spotkań z uczniami Wam życzę!

 


narzędzi coachingowych

Agata Warywoda

Bibliotekarka, edukatorka, członkini sieci liderskiej LABiB. Współautorka bloga Present Simple – prosto o komunikacji i promocji. Przez ponad trzy lata związana zawodowo z Miejską Biblioteką Publiczną w Jaśle, gdzie była odpowiedzialna za wdrożenie programu edukacji medialnej oraz pracę z młodzieżą w zakresie wzmacniania ich zasobów. Obecnie pracuje w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, gdzie m.in.: koordynuje projektem EasyMatura.pl skierowanym do młodzieży ze szkół ponadgimnazjalnych.