Tę książkę mam w swojej biblioteczce od ponad roku, od kilku miesięcy zastanawiałam się czy o niej pisać, bo to w końcu  żadna nowość. Postanowiłam jednak, że z nowym rokiem na blogu uruchomię nowe serie, które od dawna chciałam uruchomić. Tak oto książką Michela Piquemala rozpoczynam poszerzanie BIBLIOTEKI PEDAGOGA  oraz wzbogacanie działu dla rodziców WARTO ZNAĆ  recenzjami książek dla dzieci oraz młodzieży.

Na „Bajki filozoficzne” trafiłam dzięki rozmowie z Michelem Piqumalem zamieszczonej, w którymś numerze „Rymsu”. Tak bardzo spodobała mi się postawa autora, jego spojrzenie na małego człowieka oraz cel, jaki sobie założył, że postanowiłam zaopatrzyć się w przynajmniej w pierwszą część tej niezwykłej serii.

„Bajki filozoficzne” – filozofowanie dla dzieci

Wśród 60 przypowieści i bajek zaczerpniętych z zachodniej filozofii, mądrości Wschodu oraz mitologii, można odnaleźć pytania czy wątpliwości, które towarzyszą człowiekowi od stuleci. „Bajki filozoficzne” poruszają takie tematy jak: altruizm, cierpienie, dobro, zło, egoizm, emocje, szczęście, tożsamość, zazdrość, równość czy sens życia. Są zatem  zarówno inspirującym źródłem, jak i narzędziem wychowawców, którzy chcieliby rozpocząć rozmowę z dziećmi/uczniami na trudny temat, ale nie wiedzą, jak do tego podejść. Do każdej opowieści dydaktycznej dołączony jest komentarz „W pracowni filozofa”, dzięki któremu możemy: wykroczyć poza dosłowne odczytanie bajki, postawić sobie trudne pytania, poszukiwać odpowiedzi, trochę pofilozofować, wspólnie podyskutować.

Niewątpliwą zaletą książki jest jest poręczny format (14×19 cm) oraz niezwykle prosta szata graficzna, przypominająca nieco łamanie tekstu gazetowego. Taki rozkład treści oraz elementów rysunkowych sprzyja skupieniu się na problemie zawartym w utworze, a dorosły czytający „Bajki filozoficzne” w tramwaju, nie wygląda dziwnie 😉

Cóż więcej mogę napisać? Problematyka zbioru jest bardzo szeroka, więc każdy wychowawca będzie mógł znaleźć dla siebie coś, co potem wykorzysta w procesie edukacji. Polecam tę książkę: nauczycielom języka polskiego, etyki i wszystkim wychowawcom oraz rodzicom. Sama wykorzystałam jedną przypowieść na lekcji języka polskiego w gimnazjum, o czym może kiedyś napiszę. „Bajki filozoficzne” mogą być również samodzielnie czytane przez nasze pociechy, ponieważ nie ma tu skomplikowanego nazewnictwa ani dat. Są to po prostu bajki, bajki dla dzieci oraz dorosłych, którzy poszukują mądrości w życiu.