Witam wszystkich Czytelników bloga Edukacja z pasją. Mam przyjemność rozpoczynać cykl wpisów o cechach dobrego polonisty. Przez dwanaście lat edukacji szkolnej na swojej drodze spotkałam sześciu nauczycieli języka polskiego. Każdego z nich wspominam dobrze, każdy miał cechy, za które go ceniłam i każdy bardzo wiele mnie nauczył. Dzisiaj napiszę o tym, kogo uważam za dobrego polonistę. Będzie zarówno o cechach charakteru jak i samym podejściu do edukacji. O tym, dlaczego tytuł magistra filologii polskiej, znajomość literatury, cierpliwość, wyrozumiałość
i kreatywność to nie wszystko.

Dobry polonista to przede wszystkim dobry pedagog

Żeby trafić do ucznia i zdobyć jego zaufanie trzeba pokazać mu, że to on i jego dobro jest najważniejsze. Trzeba dostosować sposób nauczania do klasy, z jaką się pracuje tj. do liczby uczniów, ich wieku i temperamentu. Nie od dziś wiadomo, że były, są i zawsze będą pewne z góry narzucone ograniczenia, takie jak choćby podstawa programowa, kanon lektur czy czas. Każda lekcja trwa czterdzieści pięć minut, nie da się jej wydłużyć. Jednym z zadań nauczyciela jest zatem to, aby w tym czasie dać uczniom jak najwięcej. U dobrego polonisty żadna lekcja nie jest stracona. Uczeń zawsze coś z niej wynosi. Nie tylko wiedzę, ale także umiejętności i kompetencje społeczne.

Dobry polonista to ktoś, która kocha to co robi

Żeby być nauczycielem języka polskiego, wystarczy skończyć odpowiednią specjalność na filologii polskiej, (bo wtedy posiada się ten wymagany przez pracodawcę papierek) i mieć trochę szczęścia, bo na dzisiejszym rynku pracy jest ono bardzo potrzebne. Jednak dyplom to nie czarodziejska różdżka, która spełni każde nasze życzenie. On jest przepustką, a nie gwarancją sukcesu.

Dobry polonista to ten, dla którego nauczanie to nie tylko praca, ale też pasja

Co jeszcze? Na pewno otwartość na uczniów, ich potrzeby i oczekiwania. Ważna jest też umiejętność rozbudzenia i pielęgnowania pasji do literatury lub odkrycia jej na nowo. W jaki sposób? Poprzez zajęcia dodatkowe, koła zainteresowań, grupy dyskusyjne. Polonista to także ktoś kto motywuje do czytania wartościowej literatury i sam ją uczniom poleca. Do niczego nie zmusza, lecz mówi dlaczego warto przeczytać coś więcej niż tylko lekturę. To osoba, która potrafi znaleźć i pokazać uczniom takie teksty kultury, które ich w jakiś sposób zainspirują. To ktoś, kto wymaga dużo od swoich podopiecznych, ale także od siebie.

 

Kto ukrywa się pod pojęciem wymagający nauczyciel języka polskiego?

Wymagający nie zawsze musi znaczyć przerażający. To nie żaden tyran ani osoba, która życzy uczniowi źle. To ktoś, kto ma swoje zasady i się ich trzyma, ktoś, kto kiedy trzeba potrafi docisnąć, a innym razem rozluźnia atmosferę uśmiechem czy żartem. Wymagającego nauczyciela po latach często wspomina się jako tego, który najwięcej nauczył, który mimo iż nie raz „czepiał się” szczegółów, w ostatecznym rozrachunku potrafił nas docenić. Wiadomo, że taki pedagog nigdy nie jest przez wszystkich lubiany, nie rozdaje dobrych ocen na lewo i prawo, ale kiedy już uczeń dostanie od niego piątkę, to zazwyczaj ma wewnętrzną pewność, że uczciwie na nią zapracował.

Dobry polonista powinien bardzo często przypominać swoim uczniom słowa: „Non scholae sed vitae discimus”, czyli uczymy się nie dla szkoły, lecz dla życia.

Ja miałam ogromne szczęście do polonistów. Zawsze trafiłam na nauczycieli, których charakteryzowało to, o czym napisałam. To fantastyczni pedagodzy, którzy swoją pracę wykonywali z pełnym zaangażowaniem i pasją. Także dzięki nim odkryłam w sobie pisarski talent i uwierzyłam w to, że rzeczywiście go mam. I właśnie takich pedagogów Wam życzę.

Anne 18.


O autorce tekstu
Anne 18 – dziewczyna, która lubi dobrą książkę, nastrojową muzykę i filmy z duszą. Tematyka jej tekstów to kiedyś tylko literatura, teraz szeroko rozumiana kultura. Od jakiegoś czasu na swoim blogu: http://anne18-recenzentka.blogspot.com/ realizuje również projekty edukacyjne, do których zaprasza nauczycieli przedmiotów humanistycznych oraz absolwentów i studentów rozmaitych kierunków.