Świat ciągle się zmienia, rozwija się z prędkością światła, a przez to niemal codziennie przybywa nam pomocnych (ułatwiających życie) urządzeń. W takim gąszczu technologicznym trudno się odnaleźć, a jeszcze trudniej okiełznać Internet, który żyje własnym życiem. Zmieniająca się rzeczywistość wymusza na nas dostosowanie się do nowych warunków, czasem nawet nie dając nam chwili na zastanowienie się.

Cyfrowa rzeczywistość

Jako jednostki należące do społeczeństwa informacyjnego potrafimy wyszukać interesujące nas treści, zaznajomić się z nowym gadżetem i wykorzystać zasoby Internetu na własny użytek bez większej szkody. Najmłodsi obywatele tego świata, którzy jeszcze nie wykształcili u siebie lub nie zostali nauczeni krytycznego sposobu myślenia oraz selekcji informacji, mogą na wejściu stracić orientację i w nieskończoność błądzić lub co gorsze – zejść na manowce.

Będąc rodzicem, pewnie próbujesz ochronić swoje dziecko przed zagrożeniami ze strony świata zewnętrznego, np. uczysz je, jak bezpiecznie przejść na drugą stronę ulicy, jak uniknąć kradzieży cennych rzeczy czy zwyczajnie sam/a nie przeklinasz w towarzystwie pociechy, ponieważ nie chcesz, aby Twój siedmiolatek używał wulgaryzmów. A czy w cyfrowym świecie również dbasz o bezpieczeństwo Twojego syna czy córki?

Cyfrowa rzeczywistość jest równie interesująca i wartościowa jak świat za oknem i niesie z sobą podobne zagrożenia. Wiadomo jednak, że dziecka nie uchronimy przed wszystkimi „nieszczęściami”. Ba! Przecież z niektórymi rzeczami powinniśmy oswajać dzieci, by w przyszłości były gotowe na zmierzenie się z tym czy innym trudnym tematem, by wiedziały jak zareagować, jak się uporać z danym  problemem. Do pewnego momentu życia nasze pociechy nie muszą sobie zdawać sprawy z tego, czym jest rasizm czy mowa nienawiści. Każdy rodzic sam decyduje o tym, kiedy ze swoim dzieckiem podejmie rozmowę na „trudny” temat, czasem takie rozmowy odbywają się w szkole, a innym jeszcze razem nie zdążymy podjąć decyzji, bo zaczyna się dziać…

Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka w Internecie?

No właśnie. Przychodzi moment, w którym Twój szkrab chce dobrać się do komputera/laptopa/tabletu, a może już z niego korzysta. Czy wiesz jakie strony odwiedza Twoje dziecko? Rozmawiasz z nim o tym?

Oczywiście Twoja odpowiedź będzie uzależniona od własnego doświadczenia obcowania z Internetem oraz wieku Twojego dziecka.

Dla tych Rodziców, którzy planują zaprzyjaźnić dziecko z komputerem bądź tych, którzy pozwalają korzystać ze sprzętu z dostępem do Internetu kilkuletnim pociechom – przygotowałam listę programów, aplikacji, które pozwolą młodym ludziom bezpieczne korzystać z sieci. Tych Rodziców, którzy mają kontrolę  nad tym, co robią ich dzieci w Internecie- zapraszam do podzielenia się pod postem swoimi sposobami.

Programy i aplikacje kontroli rodzicielskiej

Oto lista najpopularniejszych programów i aplikacji kontroli rodzicielskiej, które pomogą Wam kontrolować to, co Wasze pociechy robią korzystając z komputera pod Waszą nieobecność.

1.Family Norton by Symantec w wersji podstawowej (darmowej) umożliwia:

*kontrolowanie wyszukiwanej zawartości (przedstawia słowa, hasła i frazy wyszukiwane przez dziecko);

*zapobieganie przypadkowemu udostępnianiu przez pociechy poufnych danych osobowych z komputera, takich jak: nr telefonu, adres zamieszkania, adres szkoły lub adres e-mail;

*dowiedzenie się ile czasu Twoje dziecko spędza w Internecie;

*ustalenie limitów czasowych korzystania z Internetu na danym komputerze (można wyznaczyć dowolone pory dnia lub dni tygodniach, w których dziecko może korzystać z sieci);

*informowanie, gdy dziecko próbuje odwiedzić blokowaną stronę.

Można również wykupić konto premium, które oferuje rodzicom dodatkowe funkcje lub skorzystać z 30 dniowego okresu próbnego wersji Premier.

2. Beniamin przeznaczony do kontroli rodzicielskiej posiada następujące funkcje:

*raportowanie na e-mail z aktywności komputera i Internetu;

*wymuszania bezpiecznego korzystania z wyszukiwarek;

*raportowanie z wyszukiwanych fraz;

*zarządzanie wieloma komputerami naraz;

*zarządzenie dostępem do serwisów video i portali społecznościowych;

*blokowanie stron związanych z przemocą, agresją, nielegalnym oprogramowaniem;

Korzystanie z wersji demo wiąże się z pewnymi ograniczeniami możliwości programu. Roczna licencja kosztuje 45 zł.

3. Opiekun dziecka w sieci – program kontroli rodzicielskiej, który:

*posiada wbudowaną bazę URLi (780 adresów) zdefiniowanych jako nieodpowiednie dla dzieci;

*umożliwia blokowanie wyszukiwania konkretnych fraz i haseł;

*blokuje strony, których nie ma w bazie, ale są związane z tematyką: pornografii, narkotyków, sekt, przemocy;

*umożliwia stworzenie harmonogramu korzystania z Internetu przez Twoje dziecko;

*rejestruje wszystkie przeglądane strony.

Możliwość bezpłatnego korzystania z oprogramowania przez 30 dni, wykupienie licencji kosztuje 39 zł.

4. Aobo Filter to płatny program (49,95 $) umożliwiający:

*automatyczne blokowanie stron porno;

*blokowanie nieodpowiednich witryn dla dzieci;

*zatrzymywanie działania niechcianych aplikacji czy gier;

*rejestrowanie wszystkich odwiedzanych stron;

*ustawianie haseł ochrony;

*obsługiwanie wielu komputerów.

 

5. Ciekawym podejściem do tego problemu odznaczają się twórcy aplikacji Visikid, którzy wychodzą z założenia, że rodzice powinni najpierw wspólnie z dzieckiem zwiedzać świat Internetu, pokazać mu miejsca, z jakich mogą korzystać, a potem jedynie sprawdzić, czy ich pociecha zachowuje się tak, jak ją nauczono. Aplikacja umożliwia sprawdzenie:

*co i kiedy Twoje dziecko ogląda w sieci,

*z jakich aplikacji korzysta,

*ile Twoje dziecko spędza czasu przed komputerem

Aplikacja ta nie blokuje żadnych stron ani nie uniemożliwia wyszukiwania „zakazanych” haseł. Autorzy Visikid uważają, że najlepszym sposobem na dbanie o bezpieczeństwo pociech w sieci jest szczera rozmowa na temat zagrożeń oraz zasad korzystania z Internetu i oczywiście zaufanie.

A jakie jest Twoje podejście do tego temu? Masz inne sposoby na dbanie o bezpieczeństwo Twojej pociechy w sieci? Podziel się swoim doświadczeniem, możesz w ten sposób pomóc innym rodzicom.